Ginekologia estetyczna to fanaberia – MIT

Absolutnie NIE. Najczęściej do wykonania zabiegów ginekologii estetycznej istnieją wskazania medyczne. Zgłaszają się na nie Pacjentki z bólem przy stosunku, świądem sromu, uniemożliwiającym normalne funkcjonowanie a przede wszystkim z problemem nietrzymania moczu. Proszę sobie wyobrazić jak dramatycznie może być zaburzone życie społeczne pacjentki, która w trakcie kichania lub o zgrozo, śmiechu popuszcza mocz? Te pacjentki często nie prowadzą aktywnego życia ani społecznego ani fizycznego ze strachu przed kompromitacją spowodowaną  nietrzymaniem moczu. Często przez większość życia są zmuszone do zakładania specjalnych podpasek, które chronią bieliznę przed zabrudzeniem. A dzięki leczeniu laserowemu możemy w znacznym stopniu zmniejszyć dolegliwości lub je całkowicie wyleczyć. A poza tym: skoro dbamy o skórę twarzy, dłoni, a nawet stóp – dlaczego zapominamy, że nasze strefy intymne również się starzeją i za pomocą zabiegów chociażby z kwasu hialuronowego lub przy pomocy zabiegów laserowych możemy podarować im rzeczywiste odmłodzenie.

Ginekologia estetyczna to zbiegi dla młodych dziewczyn – MIT

NIE. Oczywiście ostatnio coraz młodsze pacjentki zgłaszają się do gabinetów, jednak jest to zasługa zwiększonej wiedzy na temat tych zabiegów właśnie wśród młodych pacjentek. Jednak zabiegi ginekologii estetycznej są wskazane dla pań w różnym wieku, tak jak różne problemy ginekologiczne dotykają kobiety w różnym wieku. Mamy grono pacjentek z dyspareunią (bólem odczuwanym w trakcie stosunku) lub takich, którym współżycie z partnerem nigdy nie sprawiało przyjemności – to jest całkowicie niezależne od tego ile Pacjentka ma lat. Możemy aktualnie za pomocą powiększenia punktu G lub przy zastosowaniu osocza bogatopłytkowe zwiększyć doznania seksualne. Zaś dojrzałym pacjentkom proponujemy zabiegi laserowe, które leczą nietrzymanie moczu lub atroficzną śluzówkę pochwy, bądź zabiegi regeneracyjne z zastosowaniem kwasu hialuronowego lub osocza bogatopłytkowego pozwalające na odmłodzenie okolic intymnych.

Zabiegi z zakresu ginekologii estetycznej na dłuższy czas wyłączają nas z aktywności fizycznej lub seksualnej – MIT

Większość zabiegów można zaliczyć to leczenia zachowawczego – czyli małoinwazyjnego. Najczęściej wymagana jest wstrzemięźliwość seksualna przez okres 7 dni, więc stosukowo niedługo, a efekty uzyskane po zabiegu są warte tej krótkiej przerwy. Tylko w przypadku leczenia operacyjnego – na przykład przy redukcji warg sromowych większych okres ten wydluża się do 4 tygodni.

W okresie menopauzy seks nie może być już przyjemny – MIT

Jeden z największych i najbardziej krzywdzących dla Pań. No bo jak to? Czy wraz z przekwitaniem mamy tracić swoją kobiecość? I to właśnie wtedy, kiedy czujemy się najbardziej wolne – wychowałyśmy dzieci, realizujemy się w pracy, robimy karierę i tak ważny aspekt codzienności i relacji z partnerem miałby zniknąć? Pacjentkom w tym okresie w zależności od przyczyny dolegliwości proponujemy iniekcje z osocza bogatopłytkowego – celem leczenia suchości oraz zwiększenia odczuwania bodźców seksualnych, iniekcje z zastosowaniem kwasu hialuronowego – zwiększające nawilżenie miejsc intymnych, lub laserowe obkurczanie pochwy, które poprzez zwężenie jej kanału zwiększają doznania w trakcie współżycia.

Zabiegi ginekologii estetycznej są bardzo bolesne – MIT

Oczywiście, jak każda metoda lecznicza (chociażby wizyta u stomatologa) – tak również zabiegi ginekologii estetycznej do najprzyjemniejszych nie należą. Jednak za każdym razem i przed każda procedurą pacjentka jest znieczulania maścią znieczulającą, która skutecznie niweluje dolegliwości bólowe. A większość pacjentek widząc efekty zabiegów wraca na kolejne pomimo niewielkich dolegliwości.