Menu

“Happy Beauty” – wywiad z Kariną Dudek-Miracką dla magazynu Elle

Magazyn Elle, listopad 2019, “Happy Beauty” – wywiad z Kariną Dudek-Miracką, Dyrektor Generalną Kliniki Miracki.

Karina Dudek-Miracka wraz z mężem prowadzą sieć klinik medycyny estetycznej Klinika Miracki. Są medycznymi gadżeciarzami, dlatego słyną z najskuteczniejszych i najnowocześniejszych w kraju laserów. Ale to nie wszystko…

Sposób na promocję, pozyskanie Pacjenta w dzisiejszych czasach jest prosty. Można postawić na reklamujących klinikę uśmiechniętych celebrytów, albo na… ultrajakość – twierdzi Karina Dudek-Miracka, która właśnie otwiera czwarty oddział swojej kliniki. 

Co jest Waszym znakiem rozpoznawczym?

Karina Dudek-Miracka: Nie jesteśmy kliniką celebrycką (choć oczywiście mamy Pacjentów z pierwszych stron gazet). Naszą ideą jest oferowanie usług medycyny estetycznej każdemu. Walczymy o opinię każdego Pacjenta, zależy nam na najlepszej jakości i najlepiej wyedukowanym zespole. Dlaczego to ważne? Dzisiaj zabiegi medycyny estetycznej są po prostu dziedziną dbania o siebie. Nie ma wokół tego po co robić wielkiego halo ani też specjalnie się tym chwalić. To tak, jakbyśmy szczycili się chodzeniem do dentysty czy do fryzjera – to po prostu nowa urodowa rutyna. 

Polki przestały traktować upiększanie w gabinecie jako coś wyjątkowego albo nawet grzesznego?

Gdy zaczynaliśmy przygodę z naszymi klinikami 11 lat temu, musieliśmy edukować Pacjentów – dlaczego lepiej kondycjonować skórę regularnie lub usunąć znamię laserem, niż czekać, aż zmieni się w kłopot. Taki sposób myślenia przywieźliśmy z naszych podróży. Gdy po raz pierwszy 20 lat temu w Bangkoku zobaczyliśmy szpital dermatologiczny, w którym zabiegi podtrzymywania urody były popularne wśród ludzi niezależnie od zasobności ich portfela, pomyśleliśmy, że to dobry kierunek. Oferujemy naszym Pacjentom wszystkie możliwe zabiegi od tych bardziej inwazyjnych po estetyczne “must have’y”: laserowe odmładzanie, wypełniacze, pilingi.

Jak Polki konsumują medycynę estetyczną?

Jestem pozytywnie zaskoczona tym, jak rozsądnie. Wiedzą, czego chcą, planują budżet na większe zabiegi, nie decydują pod wpływem impulsu. choć oczywiście zdarza nam się odmówić wykonania zabiegu pani, która chce “dowiększyć” sobie usta o kolejny rozmiar, lub mamie, która pragnie zoperować swoją jeszcze niepełnoletnią córkę.  

Dlaczego Pacjenci wracają?

Jestem przekonana, że dzięki jakości usług, które oferujemy, i kompleksowej opiece naszych specjalistów. Każdego z członków zespołu rekrutowałam sama i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że mam najlepszy zespół w kraju. Myślę, że działa też to, że zabiegi, których nie widać, dają efekt w skali lat. Mamy Pacjentkę, która przychodzi do nas od początku i wykonuje sobie zabiegi “niewidoczne” (laserowe zagęszczanie skóry, mezoterapię). To moja rówieśniczka i gdy spotkałyśmy się ostatnio z koleżanką z dawnych lat, zobaczyłam, że nasza Pacjentka ewidentnie “zgubiła” tych kilkanaście lat. wygląda w dobry sposób młodziej, ale nie inaczej. 

Jak wybieracie zabiegi i urządzenia do kliniki?

Jesteśmy freakami medycyny estetycznej, pracujemy z największymi producentami, sprawdzamy urządzenia. Mój mąż, który jest lekarzem, często testuje i opiniuje ich działanie. Wszystko próbujemy na sobie (oczywiście czasami nawet zdarzają się komplikacje, ale u nas, nigdy u Pacjentów).

O co chodzi w pięknie brzmiącej idei happy beauty?

Bierzemy udział w programie stacji TVN “Klinika naturalnego piękna”. Nie chcielibyśmy, aby było łzawo, bo uważamy, że poprawianie urody uszczęśliwia. Dlatego w tym programie różne osoby mogą dać w prezencie swoim bliskim zabieg, który poprawi jakość ich życia. To bardzo optymistyczne przesłanie. Sama brałam udział w nakręcaniu odcinka, w którym musiałam przysiąść się do niczego niespodziewającego się mężczyzny w parku, aby zaprosić go do nas na… przeszczep włosów. Musielibyście widzieć jego minę.

Lepszy wygląd zmienia życie na lepsze?

Uważam, że tak! W naturalny sposób czujemy wtedy większą moc. Ładni mamy większe szanse na lepsze życie, lepszą pracę. Sama doświadczyłam w swojej młodości etapu brzydkiego kaczątka, potem wypiękniałam. Zobaczyłam, że wtedy po prostu jest łatwiej. I chcę to zaoferować naszym Pacjentom. 

Zobacz również

Zwycięstwo i specjalne wyróżnienie Kliniki Miracki w plebiscycie Gala Beauty Stars 2018!

Zwycięstwo i specjalne wyróżnienie Kliniki Miracki w plebiscycie Gala Beauty Stars 2018!

02.01.2019

Klinika Miracki zwyciężyła plebiscycie Gala Beauty Stars 2018 w kategorii Najlepsza Klinika Medycyny Estetycznej i Dermatologii. Kolejnym wyróżnieniem była Nagroda Specjalna za promowanie najnowszych trendów i technologii w medycynie estetycznej.  Dyrektor generalna Karina Dudek-Miracka i dr Krzysztof Miracki gościli na uroczystym wręczeniu nagród.

Czytaj dalej

„Jesteśmy strategami” – wywiad z Panią Kariną Dudek-Miracką i doktorem Krzysztofem Mirackim w świątecznym wydaniu Gali

„Jesteśmy strategami” – wywiad z Panią Kariną Dudek-Miracką i doktorem Krzysztofem Mirackim w świątecznym wydaniu Gali

03.01.2019

Swoją ciekawością świata zarażają innych, są źródłem inspiracji i motywatorami ciągłego rozwoju. Sprawiają, że niemożliwe staje się możliwe. Życzymy wszystkim bycia częścią takiego zespołu, jak nasz.

Magazyn Gala grudzień 2018, „Jesteśmy strategami” – wywiad z Panią Kariną-Dudek Miracką oraz doktorem Krzysztofem Mirackim, założycielami i właścicielami Kliniki Miracki.

Czytaj dalej