Menu

Kaja Paschalska rozmawia z doktorem Mirackim o atutach zabiegu epilacji laserowej Vectus

Kaja Paschalska jest jedną z pierwszych entuzjastek laserowego usuwania owłosienia laserem Vectus. Poznajcie Jej opinię o tym zabiegu i innych ulubionych procedurach przeprowadzanych w Klinice Miracki.

Doktor Krzysztof Miracki: No to pani Kaju, jest Pani po pierwszym zabiegu depilacji. Jak wrażenia? Niech Pani powie.

Kaja Paschalska: Powiem szczerze, super. Troszeczkę się obawiałam tego zabiegu pod kątem wrażliwości na ból, ponieważ laser to jest jednak laser, są takie mity różne na ten temat właśnie, że są to zabiegi bolesne i jestem bardzo mile zaskoczona, ponieważ zabieg jest praktycznie bezbolesny. Przez to, że ta głowica jest taka chłodna, to w ogóle nie odczuwa się bólu, to jest raz. Dwa, że jest to bardzo szybki zabieg, no i mam taką nadzieję, że też bardzo skuteczny. Słyszałam panie doktorze, że po czterech zabiegach, tak, są już widoczne rezultaty?

Doktor Krzysztof Miracki: Tak. Jest to laser diodowy najnowszej generacji i przy tym laserze możemy osiągnąć bardzo szybko rezultaty. Z reguły wystarczają cztery zabiegi, ale oczywiście to często jest uwarunkowane grubością włosa Pacjentki, tego jak wstrzelimy się w cykl wzrostu tego włosa. Natomiast najczęściej praktycznie cztery zabiegi są wystarczające, żeby pozbyć się tych włosów na zawsze i to jest fantastyczne, że już nigdy nie będzie tego problemu.

A co jeszcze jest fajne, to skóra, która poddawana jest również promieniowaniu lasera, robi się gładsza, przyjemniejsza, taka jednorodna, pozbawiona jakichkolwiek zapaleń mieszków włosowych. Także to są takie dodatkowe benefity, tego, że nie będziemy mieli owłosienia, ale też skóra będzie jędrna, gładka i to jest fajne.

Kaja Paschalska: Na pewno jest to super zabieg przede wszystkim pod kątem wygody, prawda?

Doktor Krzysztof Miracki: Mam nadzieję, że będzie Pani zadowolona. Jeszcze trzy zabiegi przed Panią, ale czas szybko biegnie i za kilka miała już Pani problem zupełnie z głowy.

A jak, w takim razie wrażenia po ostatniej wizycie, kiedy robiliśmy peeling laserowy, proszę powiedzieć czy skóra szybko doszła do prawidłowego stanu, czy były jakieś kłopoty? Trzeba było nakładać dużo maści, żeby faktycznie nawilżenie utrzymać?

Kaja Paschalska: No faktycznie jest to zabieg, po którym trzeba trochę o tę skórę dbać, w sensie nawilżać itd. zresztą pan o tym sam doskonale wie. Natomiast muszę powiedzieć, że efekty są super pod kątem gładkości skóry, napiętości, jest po prostu taka rozświetlona i wypoczęta. To są takie moje spostrzeżenia.

Doktor Krzysztof Miracki: Od tego zabiegu minęły już cztery tygodnie, prawda?

Kaja Paschalska: Tak.

Doktor Krzysztof Miracki: I to jest właśnie ten okres, kiedy możemy spodziewać się tych pozytywnych efektów pozabiegowych, bo początkowo ta skóra była twardsza troszeczkę, przesuszona, ale teraz już po czterech tygodniach, to faktycznie widzimy ten efekt końcowy.

Dla mnie najważniejsze jest to, że mimo tego, że ma Pani napięty grafik mogła pani sobie pozwolić na tego typu zabiegi tutaj, bo tak naprawdę to jest zabieg, który brzmi groźnie, ale w sumie też dość szybko te efekty uboczne znikają. Zaczerwienienie poprzez jeden dzień i właściwie potem już skóra się goi tak, że po dwóch, trzech dniach można założyć makijaż, prawda?

Kaja Paschalska: Tak, faktycznie, jest też bardzo wygodnym zabiegiem. Oczywiście przez te pierwsze dwa należy o siebie bardziej dbać i nie pokazywać się raczej na mieście, natomiast później rzeczywiście nie ma z tym najmniejszego problemu i rzeczywiście ten efekt takiej wypoczętej skóry jest bardzo, bardzo fajny.

Doktor Krzysztof Miracki: Ale teraz wszystkie kosmetyki za to będą się pięknie wchłaniały i również taka domowa opieka nad skórą będzie bardziej efektywna, bo skóra już nie ma tej bariery rogowej, to wszystko odparowaliśmy i wszystko ładnie, jest subtelne, zresztą widać efekty…

Kaja Paschalska: Bardzo dziękuję. A jeszcze chciałam powiedzieć o jednym z moich innych zabiegów, zresztą już skończyłam serię i najprawdopodobniej to było, z tego, co pan doktor mówił, że ten zabieg to endermologia.

Doktor Krzysztof Miracki:  Zgadza się.

Kaja Paschalska: Tak, to rewelacja. Powiem szczerze, że z tych wszystkich zabiegów, no laser jeszcze kompletnie bezbolesny i tutaj inwazyjny, tak, depilacja, natomiast jeśli chodzi o endermologię, to mój ulubiony zabieg pod kątem tego, że tak na dobrą sprawę to jest taki masaż.

Doktor Krzysztof Miracki: Zgadza się, to jest 40 minut dla pacjentki, kiedy pacjentka się może totalnie wyłączyć…